Porządki po kampanii. Senator Lasecki jako pierwszy posprzątał materiały wyborcze!

Wybrany w niedzielnych wyborach na senatora RP, Jarosław W. Lasecki jako pierwszy z kandydatów okręgu częstochowskiego zakończył sprzątanie swoich wyborczych materiałów. Już w poniedziałek po głosowaniu z ulic zaczęły znikać plakaty zwycięskiego senatora.

Zgodnie z przepisami ordynacji wyborczej, kandydaci mają od dnia wyborów 30 dni na usunięcie swoich plakatów i innych materiałów wyborczych. Jak jednak pokazują doświadczenia z wcześniejszych wyborów, nie wszystkie komitety stosują się do tej zasady.

Wybory zakończone. Prawo obliguje nas kandydatów do zebrania materiałów wyborczych. Jeżeli ktoś ubiegał się o mandat do stanowienia prawa, to powinien samemu je przestrzegać i dawać przykład. Ja nie chciałem z tym czekać w myśl przysłowia: "co masz zrobić jutro - zrób dzisiaj" - powiedział senator Lasecki, który uzyskał najwięcej głosów (50.287) wśród wszystkich kandydatów do sejmu i senatu w okręgu częstochowskim.

Po upływie 30 dni od wyborów, usuwaniem materiałów wyborczych zaczynają zajmować się samorządy, kosztami obciążane są jednak komitety poszczególnych kandydatów. Tym, którzy mimo wszystko nie poczuwają się do obowiązku posprzątania po kampanii wyborczej grożą kary finansowe.